|
W sierpniu odwiedziłam przyjaciół motocyklistów, Danusie i Grzesia z Bielska-Białej. Dosiadałam w życiu różnych motocykli, od stareńkiego DKW czy Sokoła, do najnowszych HD czy plastikowej Japonii. Tym razem dałam się namówić na przejażdżkę;) pojazdem z silnikiem Rotax 582 o mocy 64 KM. Wrażenia niesamowite - to jak jazda krosowa w trzech wymiarach podczas wichury... No cóż, pogody do lotu się nie wybiera, szczególnie gdy nie wiadomo kiedy nadarzy się podobna okazja...
Grzesiu, wielkie dzięki i wpraszam się na kolejną porcję adrenaliny... Oby przy ładniejszej pogodzie.
|