|
Wystarczy dobry pomysł i talent organizatorski a sukces zapewniony. Okazuje się, że można robić rewelacyjne imprezy hobbystyczne i jednocześnie chronić bezcenne zabytki architektury militarnej. Prócz dziesiątek pojazdów wojskowych które stały dosłownie wszędzie, można było zwiedzać twierdzę Oplami Blitz siedząc wygodnie na ławeczce zabytkowej ciężarówki z okresu wojny. Komu było mało takich wrażeń, mógł oglądać twierdzę w pokładu samolotu. Wzorowa impreza i niech się inni uczą od Organizatowów, jak takie zloty robić. Brawo.
Wyjaśniam od razu wszelkim "nawiedzonym", że impreza tego typu nie propaguje żadnych idei nazistowskich, hitlerowskich czy komunistycznych. Była to tylko impreza kolekcjonerska ukazująca historyczne wojska, ich umundurowanie, broń i używany przez nie sprzęt. Po oficjalnych pokazach i prezentacjach wszystkie "armie" wspólnie, w zgodzie i pokoju, siedziały przy sąsiednich stołach i popijały piwko z tej samej beczki...
|
|
|
|
Zlot odbył się w przepięknym miejscu, przed dziłobitnią (zwaną też elewatorem), u zbiegu Wisły i Narwii. Teren został rewelacyjnie przygotowany - czysto i ładnie, gastronomia, sanitariaty, zamykane garaże i wszechobecna ochrona.
|
|
|
|
Przybyło bardzo dużo ciekawych pojazdów - np. Chewrolet Canada i francuski gąsienicowy wóz dowodzenia HOTOKISS z lat 50. produkowany dla armii niemieckiej.
|
|
|
|
Kolejny gąsienicowy wóz pancerny, niemiecki SKDFZ 251 i amerykański Studebacker.
|
|
|
|
... Stada Wilysów, Gazów 57, Land-Roverów i innych pojazdów z napędem na co najmniej 4 koła. Pomiędzy nimi pętały się poustawiane wszędzie motocykle "sowiety".
|
|
|
|
Zlot zaszczyciły swoją obecnością aż 4 pełnosprawne Ople Blitz - unikalne dziś niemieckie ciężarówki. Obok amerykański samochód trzyosiowy Dodge 62, kolejny unikat i rarytas kolekcjonerski.
|
|
|
|
Dwa motocykle BMW - z lewej BMW R-4 z przepięknym resorem piórowym przedniego zawieszenia, z prawej BMW R-5 - bokser o pojemności 500ccm.
|
|
|
|
Dwie "sachary" - z lewej BMW R-75, z prawej Zundapp KS-750 (w sumie było ich 6 czy 7). Oba motocykle posiadają napędzane koło kosza, biegi terenowe i szosowe, blokadę dyfra, bieg wsteczny. Jak na motocykle to chyba wystarczy...
|
|
|
|
Dwa motocykle NSU (ich także było 5 czy 6) - z lewej Kettenkraftrad HK 101, popularnie nazywany "brytfanną", napędzany silnikiem samochodowym Opla, z prawej NSU OSL 501 w wersji wojskowej.
|
|
|
|
Niemiecki Volkswagen KDF, wojskowa odmiana popularnego "garbusa" i amerykańska ciężarówka Dodge 3/4.
|
|
|
|
Dwie Podkowy 98 obok siebie na jednej imprezie? A jednak to prawda, choć drugi motocykl jest dopiero w trakcie odbudowy. Żeby zwiedzający widzieli, że jeden motocykl jest sprawny, od czasu do czasu odpalałam go i pędziłam do baru po świeżutki napój z pianką...
|
|
|
|
Podczas imprezy jedną z atrakcji było zwiedzanie Twierdzy samochodami Opel Blitz. Przy ciekawszych obiektach robiliśmy postoje i zwiedzaliśmy - budowle, bunkry, kazamaty...
Wieczorami zaś, przy wspólnym piwku (i nie tylko) zasiadali wspólnie do stołów żołnierze niemieccy, alianccy, polscy i sowieccy.
|